wtorek, 14 lutego 2017

142. Ciocia Terenia -odsłona 2

Wszystko co dobre szybko się kończy. Także mój urlopik właśnie dobiega końca. Wypoczęłam bardzo i czasu na xxx było dużo. Obiecałam ,że pokażę ile uda mi się zrobić portretu, więc oto jestem i to mega dumna z siebie :D Ale oceńcie same.

Tyle było w piątek...




A tyle jest...




Aga, do przeróbki zdjęć używam programu ABAKAN :)
Dobrej nocki. Jutro muszę wcześnie wstać, więc uciekam spać :D

MIŚKA>

14 komentarzy:

  1. Wow, jaki postęp w hafcie. Jestem pełna podziwu.
    Trzymam kciuki za dalsze postępy.
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym uzyskać taki postęp w mojej robótce... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne postępy - gratuluję!

    http://przystanek-klodzko.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, pięknie przybyło! Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  5. Igiełko pędzisz jak burza. Pięknie przybyło. Ja od poniedziałku także na urlopie jestem i póki co ani jednego xxx nie postawiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny taki urlop i jak widać całkiem udany:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pędzisz jak tornado z tym haftem! Wow :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie. Dużo przybyło. Trzymam kciuki, żeby tak dalej przybywało :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja! dla mnie taka praca jest niewyobrażalna. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciocia Tereska "rośnie":)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogromny kawał przybyło, nie próżnowałaś na tym urlopie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Imponujący postęp moja droga :) Pięknie ci idzie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze Ci idzie, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń