Pokusiłam się o kolejną formę kartki jaką zaproponowała Ula Kułak w swojej zabawie. Nie biorę udziału w tej zabawie , ale pomyślałam, że niektóre wypróbuję :) Przedstawiam zatem moją pierwszą niekończącą się kartkę :)
Karteczka powędruje do Julki- przyszłej właścicielki kota z poprzedniego posta.
Dzięki pomocy Promyczka, udało się dodać filmik. Dziękuję Justynko :)