W tamtym roku ogłosiłam swoje czwarte "podaj dalej". Do zabawy zgłosiła się Alinka i Anulek.
Do dziewczyn poleciały takie paczuszki ( tu tylko moje wyroby)
Do Alinki
Do Ani
Alinka już pokazywała swoją paczuszkę i ogłosiła swoje "podaj dalej"
Czy paczuszka dotarła do Ani to niestety nie wiem :(
Chciałabym jeszcze podziękować Sylwi- Rudej Mamie za imieninową karteczkę , która właśnie dzisiaj do mnie dotarła. Buziaki Sylwuś.
Buziaki i do następnego :)
MIŚKA>
środa, 9 maja 2018
wtorek, 8 maja 2018
225. Imieninowo
Witajcie!
Może trudno w to uwierzyć , ale w moim nowym laptopie padło całe oprogramowanie, więc znów jestem bez komputera. Lapek poszedł na reklamacje i muszę czekać trzy tygodnie na naprawę :( Mam wrażenie,że tylko mnie zdarzają się takie rzeczy.
Ale nie moje problemy z komputerem miały być głównym tematem posta , a moje imieniny,które były 4.05. Chciałabym serdecznie podziękować Uli Kułak za to ,że o mnie pamiętała i otrzymałam od Niej cudowną karteczkę. Uleńko sprawiłaś mi ogromną radość :)
I jeszcze kwiaty jakie dostałam od mojej córeczki Agaty.
Dostałam również do swojej biblioteki dwie książki.
"Latarnik" Camilli Lackberg i "Siostra burzy" z serii Siedem sióstr- Lucindy Riley.
Moja lista przeczytanych książek w 2018r znacznie się powiększyła . Na liście są już 23 sztuki.
Pozdrawiam serdecznie. MIŚKA>
Może trudno w to uwierzyć , ale w moim nowym laptopie padło całe oprogramowanie, więc znów jestem bez komputera. Lapek poszedł na reklamacje i muszę czekać trzy tygodnie na naprawę :( Mam wrażenie,że tylko mnie zdarzają się takie rzeczy.
Ale nie moje problemy z komputerem miały być głównym tematem posta , a moje imieniny,które były 4.05. Chciałabym serdecznie podziękować Uli Kułak za to ,że o mnie pamiętała i otrzymałam od Niej cudowną karteczkę. Uleńko sprawiłaś mi ogromną radość :)
I jeszcze kwiaty jakie dostałam od mojej córeczki Agaty.
Dostałam również do swojej biblioteki dwie książki.
"Latarnik" Camilli Lackberg i "Siostra burzy" z serii Siedem sióstr- Lucindy Riley.
Moja lista przeczytanych książek w 2018r znacznie się powiększyła . Na liście są już 23 sztuki.
Pozdrawiam serdecznie. MIŚKA>
wtorek, 24 kwietnia 2018
224. Koc z resztek
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł wykonania koca z resztek włóczek, jakie walały mi się po szafie. O dziwo na ten sam pomysł wpadła też Asia z bloga "Po godzinach". Asia już swój pokazywała u siebie. Teraz czas na mnie.
Jest już całkiem sporawy :) Musi jednak teraz poczekać na kolejne resztkowe kawałki
Pozdrawiam. Miśka>
Jest już całkiem sporawy :) Musi jednak teraz poczekać na kolejne resztkowe kawałki
Pozdrawiam. Miśka>
poniedziałek, 23 kwietnia 2018
223. Kartki wielkanocne
Dzisiaj nadeszła pora by pokazać karteczki wielkanocne jakie od Was dostałam. Wiem, że to już trzy tygodnie po świętach ....no cóż. Chciałabym jednak bardzo serdecznie podziękować za każdą karteczkę, za cudowne życzenia i za pamięć.
Od Sylwii- Rudej Mamy
Od Madzi Betlej
Od Uli Kułak
Od Sylwii Kosteckiej
Od Justynki
Od Alinki
Od Ani Kurtasz
I od Agnieszki- Zafolowanej
Pozdrawiam słonecznie z Łodzi
MIŚKA>
Od Sylwii- Rudej Mamy
Od Madzi Betlej
Od Uli Kułak
Od Sylwii Kosteckiej
Od Justynki
Od Alinki
Od Ani Kurtasz
I od Agnieszki- Zafolowanej
Pozdrawiam słonecznie z Łodzi
MIŚKA>
czwartek, 19 kwietnia 2018
222. Tulipan 2
Witajcie. Dzisiaj kolej na post tulipanowy. Jak już wiecie haftuję tulipanki razem z Madzią, która znalazła bajeczny wzór. Przez to,że mój lapek padł na amen nie miałam jak zaprezentować marcowego kwiatka.
A oto on
A tutaj z poprzednim tulipanem
Kwietniowego nawet nie zaczęłam, ale myślę,że dam radę o czasie go pokazać.
Buziaki ślę gorące i do następnego napisania.
MIŚKA>
A oto on
A tutaj z poprzednim tulipanem
Kwietniowego nawet nie zaczęłam, ale myślę,że dam radę o czasie go pokazać.
Buziaki ślę gorące i do następnego napisania.
MIŚKA>
środa, 18 kwietnia 2018
221. Kolorowa wymianka
Wróciłam. Tęskniłyście trochę????
Mój stary lapek się zbuntował i postanowił, że odchodzi na emeryturę. Dzisiaj nareszcie mogłam sobie pozwolić na kupno drugiego ,więc jestem i pędzę nadrabiać zaległości.
Pierwsza ważna sprawa to "Kolorowa wymianka". Zabawa zorganizowana przez Madzię z bloga "Hafty Magos". Zabawa polegała na wysłaniu do wylosowanej osoby paczuszki w kolorze wybranym właśnie przez nią. Moją wymiankową parą została Agatka z bloga "Robótki ręczne na wesoło", a wybranym przez nią kolorem był kolor zielony. Taka paczuszka powędrowała do Agatki.
Ja zostałam obdarowana przez samą organizatorkę zabawy. Mój kolor to czerwony. Takie cudeńka otrzymałam.
Bardzo dziękuję Madziu za paczuszkę i za zorganizowanie tej fajnej zabawy.
Na dziś tyle. Gdybym chciała pokazać wszystkie zaległości to nikt by nie dotarł do końca tego pasta. Będę więc powolutku nadrabiać.
Buziaki....Muszę przyznać,że bardzo mi brakowało i mojego bloga i wizyt na Waszych.
Miśka
Mój stary lapek się zbuntował i postanowił, że odchodzi na emeryturę. Dzisiaj nareszcie mogłam sobie pozwolić na kupno drugiego ,więc jestem i pędzę nadrabiać zaległości.
Pierwsza ważna sprawa to "Kolorowa wymianka". Zabawa zorganizowana przez Madzię z bloga "Hafty Magos". Zabawa polegała na wysłaniu do wylosowanej osoby paczuszki w kolorze wybranym właśnie przez nią. Moją wymiankową parą została Agatka z bloga "Robótki ręczne na wesoło", a wybranym przez nią kolorem był kolor zielony. Taka paczuszka powędrowała do Agatki.
Ja zostałam obdarowana przez samą organizatorkę zabawy. Mój kolor to czerwony. Takie cudeńka otrzymałam.
Bardzo dziękuję Madziu za paczuszkę i za zorganizowanie tej fajnej zabawy.
Na dziś tyle. Gdybym chciała pokazać wszystkie zaległości to nikt by nie dotarł do końca tego pasta. Będę więc powolutku nadrabiać.
Buziaki....Muszę przyznać,że bardzo mi brakowało i mojego bloga i wizyt na Waszych.
Miśka
poniedziałek, 5 marca 2018
220. Koc temperaturowy
Zamarzył mi się w tamtym roku koc temperaturowy. Nastał nowy rok, a ja zbierałam się by zamówić włóczkę i tak się jakoś porobiło, że zamówiłam ją dopiero w połowie lutego u Pani Anety Augustyn. Nie obeszło się oczywiście bez trudności, bo te włóczki, które sobie wybrałam, to akurat ich nie było na stanie. Tak po licznych zawirowaniach paczuszka dotarła do mnie dopiero 28.02. Takim to sposobem miałam do nadrobienia 2 miesiące. Temperatury były skrzętnie notowane przez mojego męża, któremu pomysł takiego koca bardzo przypadł do gustu, więc nie pozostało mi nic innego jak wziąć się do roboty.
Poszłam oczywiście na łatwiznę. O żadnych babcinych kwadratach lub specjalnych wzorach nie ma mowy. Robię go po prostu półsłupkami. Jeden dzień= jeden rząd.
Będzie duży- 282 oczka łańcuszka i tyle rzędów ile dni w roku :)
Po pięciu dniach z radością stwierdzam ,że jestem już na bieżąco :)
Na dzień dzisiejszy mój kocyk prezentuje się tak:
-11 i więcej granat
-6 do -10 ciemno niebieski
-1 do -5 jasno niebieski
o do +5 ciemno zielony
+6 do +10 jasno zielony
+11 do +15 jasno żółty
+16 do +20 ciemno żółty
+21 do +25 pomarańczowy
+26 do +30 czerwony
+31 i więcej bordo
Jak widzicie zimno!!! Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.
Miśka>
Poszłam oczywiście na łatwiznę. O żadnych babcinych kwadratach lub specjalnych wzorach nie ma mowy. Robię go po prostu półsłupkami. Jeden dzień= jeden rząd.
Będzie duży- 282 oczka łańcuszka i tyle rzędów ile dni w roku :)
Po pięciu dniach z radością stwierdzam ,że jestem już na bieżąco :)
Na dzień dzisiejszy mój kocyk prezentuje się tak:
-11 i więcej granat
-6 do -10 ciemno niebieski
-1 do -5 jasno niebieski
o do +5 ciemno zielony
+6 do +10 jasno zielony
+11 do +15 jasno żółty
+16 do +20 ciemno żółty
+21 do +25 pomarańczowy
+26 do +30 czerwony
+31 i więcej bordo
Jak widzicie zimno!!! Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.
Miśka>
Subskrybuj:
Posty (Atom)