środa, 30 września 2015

56.Październikowa mufina

Jesienna, z rudą wiewióreczką- kolejna mufina gotowa :)

Jeszcze bez konturów...

 

I już w całej okazałości.





Chciałam jeszcze pokazać Wam moje smoczydło- specjalnie dla kolegi Michała- miłośnika tych pięknych i dostojnych, mitycznych stworzeń.




Dobrej nocy. Miśka.

 

wtorek, 15 września 2015

55.Grzegorz M.- odsłona 2

Postanowiłam jednak pokazać moje postępy przy Grzesiu. Powolutku zaczyna się wyłaniać i chyba warto się pomęczyć przy tych pojedynczych krzyżykach. Mam nadzieję,że jak skończę to będzie PERFEKT :)







Pozdrawiam cieplutko.

Miśka.

sobota, 12 września 2015

54. Tak króciutko.

Praca nad Grzesiem Markowskim okazuje się nie taka łatwiutka i rozluźniająca jak mi się na początku wydawało. Okazało się ,że wyhaftowanie zarysu postaci było najłatwiejszym etapem tej pracy. Sama postać to prawie pojedyncze krzyżyki a to bardzo męczące. Nie będę więc pokazywać jak na razie tego co udało mi się wyszyć. Dla ukojenia nerwów, a także na prośbę koleżanki powstała metryczka dla Kubusia- bez rameczki, bo będzie oprawiana przez zamawiającą :)









Miśka.

niedziela, 6 września 2015

53.Muffina wrześniowa.

Dzisiaj mam dla Was wrześniową muffinkę- szkolną.Tornister, kredki (pewnie z marcepanu)- mniam-pyszności dla pierwszaka :)



 
A tutaj z lipcową i sierpniową słodkością:





 

 Cieszy mnie ich wyszywanie i już mi się robi smutno,że zostały tylko trzy. 


Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

Miśka.

sobota, 5 września 2015

52. Jeżykowo

Dzisiaj trochę z innej beczki. Zapewne zdążyliście zauważyć, że mam "kota" na punkcie jeży :) Na blogu jeżowe akcenty i w domu również je mam w ilościach.....hmmm...dużych. Moi znajomi i przyjaciele wiedzą o moim bziku i co jakiś czas coś do tej kolekcji dorzucają :) Z radością więc Wam ją przedstawiam :)








I z sianka- pięknie pachnące.




I jeże ogrodnicy, pocztowcy...




I w towarzystwie moich małych (kiedyś) dzieci...




I drewniane i szklane i z bursztynków...




I w formie zawieszki...




I jako magnesy na lodówkę...





Profesorków też mam ...




 Nie posiadam jedynie żadnego wyszywanego jeżyka i zupełnie nie wiem jak to się mogło stać :)


A na koniec jeszcze apel w imieniu prawdziwych jeżyków :





Pozdrawiam jeżowo igiełkowo :)

Miśka.

środa, 26 sierpnia 2015

51.Metryczki

Dzisiaj metryczki, o które poprosiła moja córka Agata.
  W lipcu jej koleżanka urodziła córeczkę, więc powstał taki drobiazg: 





A tutaj oprawiona






Następna metryczka to pamiątka ślubna. Agata została zaproszona na ślub koleżanki.




I po oprawieniu






Miśka.


 

piątek, 21 sierpnia 2015

50.Tajemniczy Sal dla moli książkowych

Na blogu Iwusiowo pojawił się post o tajemniczym Sal-u dla moli książkowych. Zasady oczywiście pozostały tajemnicą aż do ogłoszenia pierwszego wyzwania. Zapisy w tak zwane "ciemno" hihi, więc się zgłosiłam.            



                                                    
18.08.2015 ogłoszono pierwsze wyzwanie- zakładka do książki " Ania z Zielonego Wzgórza"-Lucy Maud Montgomery. Czas realizacji aż cały miesiąc.




"Ania z Zielonego Wzgórza" została wydana w 1908r. przez L.C. Page Company z Bostonu i niemal natychmiast stała się bestsellerem. Jest to seria powieści opowiadająca o losach Ani Shirley- obdarzonej bujną wyobraźnią i szalenie gadatliwej 11 letniej dziewczynki z sierocińca, przygarniętej przez rodzeństwo Marylę i Mateusza Cuthbertów.
Książki o Ani przetłumaczono na siedemnaście języków. Lucy Moud Montgomery urodziła się 30 listopada 1874 roku w Clifton na Wyspie Księcia Edwarda w Kanadzie, zmarła w 1942r. w Toronto.

Wzorek do mojej zakładki znalazłam na Stylowi.pl
Materiał- Aida 16 ct , mulina Ariadna







"Taki ranek jak dziś, sprawia, że opuszczają mnie wszystkie smutki. Rano nigdy nie zdarza mi się być na dnie rozpaczy" 
                                                   ( Ania Shirley) 

Miśka.