sobota, 26 grudnia 2015

67. Grzesio M- na czas

Udało się- skończyłam portret Grzesia M dla mojej Juleczki. Jak dla mnie wyszło PERFEKT :)






Kolorowych snów :) Do następnego...

MIŚKA >

8 komentarzy:

  1. Po trzykroć -Brawo !!!
    Haft rewelacja ,wiernie oddany wizerunek a i podziwiam jego pracochłonność!
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyszedł:) Wszystkiego dobrego Moniu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję ukończenia :) Wyszło naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany, nie miałabym cierpliwości do tła i to jeszcze czarnego ...

    Efekt końcowy, super :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow...lider zespołu perfekt wyszedł poprostu PERFEKT :) Podziwiam cię za tło bo ja najbardziej nie lubię haftować jednolitego tła

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło, oj wyszło! Rewelacyjny prezent!

    OdpowiedzUsuń