Długo pracowałam przy tym hafcie, ale jestem z niego bardzo zadowolona. Co prawda czeka jeszcze na ramkę, ale chciałam go tutaj już pokazać.
I jeszcze mój Patrysio na spotkaniu z Mikołajem.
Pozdrawiam cieplutko. Monika.
Długo pracowałam przy tym hafcie, ale jestem z niego bardzo zadowolona. Co prawda czeka jeszcze na ramkę, ale chciałam go tutaj już pokazać.
I jeszcze mój Patrysio na spotkaniu z Mikołajem.
Pozdrawiam cieplutko. Monika.
Kolejna zakładka do kolekcji.
I jeszcze mój wnusio w dniu dyni w przedszkolu 😊😊😊
Witajcie.
Dzisiaj kolejna baletnica od Coricamo.
Jak tylko mąż powiesi mi ten obrazek to pokażę jak się prezentują obie baletnice razem.
Pozdrawiam niedzielne. Monika.
Wykonałam trzy mini metryczki dla trzech wnuczek mojej koleżanki - Zuzi, Agatki i Majeczki.
Monika.
Artur Gadowski- Ur. 1 czerwca 1967 roku w Szydłowcu. Muzyk rockowy, wokalista zespołu IRA. Legenda rocka w Polsce, gitarzysta, kompozytor, autor tekstów, producent. Z zespołem IRA wylansował wiele kultowych przebojów -
Ona jest ze snu
Nie daj mi odejść
Miłość
Ikar
Wybacz
Szczęśliwa i wiele innych.
Obecnie mieszkaniec Łodzi. Pochodzi z muzykalnej rodziny. Ojciec Dionizy grał na saksofonie, matka Marianna była instruktorką śpiewu.
Ma czwórkę dzieci: Wiktorię, Kacpra, Zuzannę i Idę.
Nie mogę powiedzieć, że jestem ogromną fanką Artura i Iry,że znam jego wszystkie utwory na pamięć, ale bardzo lubię jego ciepły głos i słucham jego piosenek po ciężkim dniu- to mnie uspokaja i koi. Postanowiłam wyhaftować zdjęcie Artura i w podziękowaniu podarować mu ten obrazek w prezencie. Sprawa na tyle ułatwiona, że " Gadzio" naprawia od lat swoje auta w warsztacie, w którym pracuje mój mąż 😉
Tutaj obrazek jeszcze przed oprawa, zaraz spod igły.
A tutaj już oprawiony.
Jak myślicie, spodoba się niespodziankowy prezent?
Pozdrawiam serdecznie. Monika.
Edit: 13,09,2022
Artur dzisiaj dostał swój upominek. Wręczył go mój mąż i wyobraźcie sobie, Artur osobiście ( choć przez telefon) podziękował mi za prezent. Powiedział, że jeszcze nigdy nie dostał niczego tak po prostu bezinteresownie i, że jest pod wrażeniem i ogromnie dziękuje, że nie wie jak się odwdzięczy. Mój mąż powiedział, że Artur zaniemówił, że nie wiedział co ma powiedzieć. Zapytał- za co ? , A mąż odpowiedział - za Twoje ballady.
Wiecie co, ten telefon sprawił mi tak niesamowitą radość, że nie potrzebuję niczego więcej :D :D :D Cały dzień z uśmiechem na twarzy. Bezcenne:)
Dzisiaj fartuszki na wino dla dwóch fajnych dziewczyn, siostry mojego męża Dominiki i żony mego brata Doroty.
Pozdrawiam serdecznie. Monika.
Jak widzicie nareszcie policzyłam swoje metryczki. I jest ich 37.
Tym razem metryczka dla małej, słodziutkiej Antosi . Od jej narodzin zaczął się mój urlop 😁.
Buziaki. Monika.
Witajcie moje kochane kobitki.
Jako przerywnik powstały dwie słodkie zakładeczki do książek. Uwielbiam je robić, ale szkoda mi ich używać, więc chciał, nie chciał powstała całkiem spora kolekcja zakładek. Znacie mnie już troszkę, więc wiecie ,że nie gardzę żadną.
Pozdrawiam serdecznie. Monika
Witajcie.
Kolejne maleństwo gotowe. Maleństwo ,ale ciężko się wyszywało. Tym razem to szczeniak shitzu, wykonany na prośbę mojej szwagierki, zakochanej w tej rasie piesków i posiadającej 8 letniego Aisika.
Pozdrawiam serdecznie. Monika.