Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 czerwca 2022

372. Diabelsko- anielsko

Witajcie moje kochane kobitki.

Jako  przerywnik powstały dwie słodkie zakładeczki do książek.  Uwielbiam je robić, ale szkoda mi ich używać, więc chciał, nie chciał powstała całkiem spora kolekcja zakładek. Znacie mnie już troszkę, więc wiecie ,że nie gardzę żadną.





Jak Wam się podobają?

Pozdrawiam serdecznie. Monika

czwartek, 24 września 2020

335. Zakładka do książki, z której zakończeniem nie możesz się pogodzić.

EUREKA, wymyśliłam. Skupiłam się na książkach, które ostatnio czytałam i nic. To na książkach z dzieciństwa powinnam się była skupić i nadeszło olśnienie :))



 

Kto nie lubił bajek i baśni czytanych przez mamę lub babcię? Ja uwielbiałam , ale były takie, po których płakałam, bo tak nie powinny się kończyć bajki dla dzieci. I żyli długo i szczęśliwie.. takie powinno być zakończenie...



Czy już wiecie do jakiej baśni jest ta zakładka?




"Dziewczynka z zapałkami"- nie mogłam się pogodzić ze śmiercią tej dziewczynki....

Zakładka nietypowa, z wystającymi końcówkami zapałek. Chciałam je dociąć, ale jak mój mąż ją zobaczył to powiedział, żebym tak zostawiła, bo jest świetna.

A Wy jak myślicie?


Pozdrawiam serdecznie. Monika.

wtorek, 25 sierpnia 2020

333. Zakładka sierpniowa do książki dla relaksu

Witajcie.

Niechciejstwo mnie nie opuszcza, więc mało się u mnie dzieje. Przygotowałam tylko zakładki na zabawę u Hubci.


 

Pierwsze o czym pomyślałam to Harleqiny, ale za ciorta nie mogę znaleźć ani jednej książki ( gdzieś je wcisnęłam i nie wiem gdzie )Właśnie Harleqiny lubię czytać dla relaksu i jako odskocznię od poważniejszej lektury. Są fajne i szybko się czyta w podróży na przykład. No ale jak żadnej nie znalazłam to moje zakładki będą  również pasowały do dwóch innych książek, które bardzo lubię.

1. " P.S. Kocham Cię" -Cecelia Ahern

Opowieść o miłości bez granic, której nie pokona nawet śmierć- cudowna, wzruszająca opowieść. Polecam serdecznie.Skoro o miłości mowa to nie mogło zabraknąć serduszek na zakładce :)




2. "Spóźnieni kochankowie"- William Wharton

Opowieść o miłości, która nie zna granic wieku. Piękna, równie wzruszająca historia miłosna. Tutaj również na zakładce serduszka.





I obie razem.



Miała być też literka R jak relaks, więc jest w nazwiskach autorów książek :)

Do następnego :) Monika.

środa, 10 czerwca 2020

329. Czerwcowa zakładka do książki, w której magia się zdarza.

Witajcie. Dzisiaj kolejna odsłona zakładkowej zabawy u Hubki. Tym razem Ewcia zaproponowała, by stworzyć zakładkę do książki , w której magia się zdarza.


 Jest mnóstwo książek z magią w roli głównej, które uwielbiam. To ,że jedną z nich jest Harry Potter to już wiecie, ale tym razem postawiłam na "Władcę pierścieni" J.R.R Tolkiena. Akcja tej książki rozgrywa się mitologicznym świecie Śródziemia i jest kontynuacją powieści pt. "Hobbit, czyli tam i z powrotem".


Czarodziej Gandalf po przybyciu do Shire, kraju hobbitów, odkrywa,że pierścień , który posiada Bilbo Bagins jest w rzeczywistości "Jedynym Pierścieniem"stworzonym przez władcę ciemności Saurona. Jeśli pierścień wróci do właściciela , to Śródziemie czeka zagłada. Jedynym wyjściem jest unicestwienie go w czeluściach Orodruiny, gdzie został wykuty.
Misji tej podejmuje się Frodo Bagins ( kuzyn Bilba ) wraz z drużyną , która ma mu pomagać w wyprawie. Drużyna zostaje jednak rozdzielona i teraz losy Śródziemia zależą teraz od Froda i jego wiernego przyjaciela Sama.

Ponieważ są trzy części -1 Drużyna pierścienia, 2 Dwie wieże i 3 Powrót Króla to ja także zrobiłam 3 zakładki.






Cytaty:

"My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano"
( Drużyna Pierścienia)

"Nikt prawie nie wie, dokąd zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu"
"Idę własną drogą, możliwe jednak, że wasza droga przez jakiś czas będzie równoległa do mojej "
(Dwie Wieże)

"To nie koniec podróży, śmierć to tylko kolejna ścieżka, którą wszyscy musimy podążyć "
"Nie powiem nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe"
(Powrót Króla)

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłego długiego weekendu.

Monika

środa, 18 marca 2020

321. Zakładka do książki z dzieciństwa.

W zabawie u Hubki trzecie zakładkowe wyzwanie :)



I tym razem nie miałam problemu do jakiej książki zrobię zakładkę. Moja ulubiona książka, którą czytałam wiele razy to powieść Otfrieda Preusslera
"Malutka Czarownica".

Preussler napisał tą opowieść dla swojej małej córeczki, która nie chciała spać, bo bała się złych czarownic.


Opowiada historię Malutkiej (127 letniej) Czarownicy, której marzeniem jest wziąć udział w sabacie czarownic. Warunkiem jest udowodnienie,że jest naprawdę dobrą czarownicą. Zaczyna więc czynić dobro, pomaga ludziom i zwierzętom. Niestety okazuje się, że bycie dobrą czarownicą, zdaniem jej ciotki i innych dorosłych czarownic -znaczy nic innego jak uprzykrzanie życia ludziom a nie im pomaganie.





Niestety nie posiadam w swoich zbiorach tej książki, posiłkowałam się więc okładką znalezioną w necie.
Kolejnymi książkami z dzieciństwa są-
"Bracia Lwie Serce", "Dzieci z Bullerbyn", "Kubuś Puchatek", "Muminki". Może kiedyś jeszcze powstaną do nich zakładki?

Nastał dla nas wszystkich czas próby, stosujmy się więc do zaleceń , by wyjść z tego kryzysu bez szwanku. Ja osobiście się boję. Jestem w grupie ryzyka ze względu na astmę i alergię. Niestety nie mogę siedzieć w domu, bo pracuję w handlu. Nie czuję się komfortowo patrząc na ignorancję ludzi i lekceważenie z jakim podchodzą do tej epidemii.  Zdarzają się matki, które pomimo ostrzeżeń przyprowadzają swoje dzieci na zakupy, starsi ludzie, spokojnie spacerujący alejkami i nie stosujący się do próśb personelu o używanie rękawiczek przy wyborze warzyw i owoców. Lubię swoją pracę, ale teraz jest dla mnie bardzo stresująca, boję się, że przywlekę to świństwo mojej rodzinie-mężowi, dzieciom i wnusiowi.
Życzę Wam spokoju i zdrowia. Trzymajcie się i jeśli możecie to zostańcie w domach.

Pozdrawiam serdecznie. Monika.


czwartek, 6 lutego 2020

315. Zakładka do książki na wesoło

W zabawie u Hubki drugie zakładkowe wyzwanie.



Jak tylko o nim przeczytałam, wiedziałam jak będzie wyglądała moja zakładka.
Zapewne nie będę odosobniona jak napiszę, że książki które przyprawiają mnie o niekontrolowane wybuchy śmiechu to książki Chmielewskiej. "Wszystko czerwone", "Lesio", "Wszyscy jesteśmy podejrzani" czy wreszcie "Boczne drogi". 
"Boczne drogi" i jej bohaterki najbardziej przypominają mnie i moje przyjaciółki z tak samo szaloną wyobraźnią i tak samo porąbanymi przygodami. Co prawda żadnej z nas nikt nigdy nie porwał, ale..... no cóż jeszcze wszystko przed nami.

Mój egzemplarz książki wędruje wśród znajomych książkolubów, więc musiałam się posiłkować okładką z neta.



A tak prezentuje się zakładka do tej książki.



edit: Odzyskałam moją książkę, więc teraz prezentacja mojej zakładki wraz z książką :)))


Moje ulubione urywki.

– A to podolec! wykrzyknęła z oburzeniem Lilka.
Wszyscy spojrzeli na nią. Teresa przerwała sensacyjną opowieść.
– Co takiego? – spytała z zainteresowaniem.
– Mówię, że to podolec…
– A cóż to takiego jest? Taki z Podola?
– Ale skąd, to skrót. Połączenia podleca z padalcem. Nie mogłam się zdecydować, które gorsze, więc zestawiłam razem. Wychodzi podolec…

 Dużo ich było?
– Trzy sztuki. Dwóch facetów i babka.
– Iiiii, wielka mi szajka, trzy osoby – prychnęła wzgardliwie Lucyna. – Nas jest więcej.
– Pewnie – przyświadczyła z zapałem moja mamusia. – Jak wylecimy wszystkie w nocnych koszulach z drągami w ręku, to nie ma takiej szajki, która nie ucieknie ze strachu.
– Właśnie nikt nie ucieknie, bo każdemu odejmie władzę w nogach – zaprotestowała Lucyna.
– Skąd weźmiemy drągi? – zaciekawiła się znienacka ciocia Jadzia.
– Przestańcie się wygłupiać! – zażądała Teresa. – Właśnie, nie wiem, skąd te drągi… To jest, chciałam powiedzieć, że mnie się to jakoś nie podobało. Tu chyba robią ciemne interesy…

– Jak on się nazywa? Jakiś robak, to wiem, ale nie wiem jaki.
– Coś gryzącego – przypomniała niepewnie ciocia Jadzia. – Pluskwa…?
– Czy nie komar…? – powiedziała równie niepewnie Teresa.
– Wiem, że nie karaluch, ale coś podobnego – stwierdziła Lucyna. – Może prusak?
– No nie zamelduję się tam przecież, wymieniając jak leci rozmaite robactwo! (…) Gdyby w grę wchodziły na przykład kwiatki, to jeszcze, ale insekty?
– To było jakoś pieszczotliwie – zauważyła Teresa (…).
– Weszka – zaproponowała słabo moja mamusia.(…)
– No nie, jeśli on się nazywa komarek, a ja wejdę i powiem weszka, to koniec. Chałę dostaniemy, a nie klucz, i jeszcze nas do sądu zaskarży! (…)
Żadna nie chciała zaryzykować konwersacji z facetem o niepokojącym nazwisku. Czas płynął, minęła siódma, Lucyna upierała się, że to było jakieś słowo na S, próbowałyśmy zdrabniać stonkę i szarańczę. Sytuacja stawała się rozpaczliwa.
Z drzwi portierni wyszedł jakiś facet, przyjrzał się nam, po czym podszedł do samochodu.
– Przepraszam, czy to może panie są te panie, na które ja tu czekam? – spytał grzecznie. – (…) Panie pozwolą, moje nazwisko Pchełka, bardzo mi miło.


Cytaty zaczerpnięte z Wikicytaty- Boczne drogi.



Pozdrawiam Was serdecznie. Monika.

czwartek, 5 grudnia 2019

310. Kolejni superbohaterowie od Marvela

Witajcie. 
Dzisiaj post dla wielbicieli bohaterów od Marvela.

Pierwszy z nich to HULK- czyli Bruce Banner, młody, obiecujący fizyk. Podczas pracy nad promieniami gamma, zdarzył się wypadek i Banner został napromieniowany, co zaowocowało niekontrolowanymi transformacjami w Hulka, wielkiego stwora o nadludzkiej sile i wytrzymałości, nad którymi Bruce nie ma żadnej kontroli.
Hulk miał być kwintesencją ludzkiej wściekłości oraz miał symbolizować amerykańską tendencję do agresywności, a także dążenie do samozniszczenia.



Drugi z bohaterów to THING- czyli Ben Grimm.
Na skutek katastrofy statku kosmicznego został poddany promieniowaniu kosmicznemu i uzyskał pomarańczową, kamienną skórę, praktycznie niezniszczalną oraz nadludzką siłę. Jeden z zespołu Fantastycznej czwórki.



Jak widzicie to kolejne zakładki  po Spidermanie, Iron Manie i Deethpoolu.



Powstały też dwa obrazki. Pierwszy z nich to postać IRON MANA ( o nim już pisałam przy okazji zakładki z tą postacią) 


Drugi to THANOS- super złoczyńca . Urodził się wśród Przedwiecznych-rasy żyjącej na księżycu Saturna, Tytanie.Urodził się z deformacjami ciała, a jego matka próbowała go zabić tuż po porodzie. Po nieudanej próbie obalenia własnego ojca został kosmicznym piratem. Thanos zaczął interesować się Klejnotami Nieskończoności, które umożliwiały tzw. znajomość wszechrzeczy.



Pragnę dodać, że wszyscy bohaterowie wyruszyli w podróż do Warszawy i trafili do synów Justynki z bloga Wielkie Małe Pasje. Chłopcy zadowoleni (szczególnie młodszy z nich) więc i ja jestem szczęśliwa.

Pozdrawiam Was bardzo cieplutko i do następnego napisania :))
Monika.

czwartek, 7 listopada 2019

309.Aniołek na szczęście

Jakiś czas temu na blogu Justynki ( Wielkie Małe  Pasje)zachwyciłam się lalą Motanką  jaką Justynka przywiozła z Ukrainy. Opowiadałam o niej w pracy cała w zachwytach. Pracuje ze mną Diana, właśnie Ukrainka i powiedziała mi " Niema sprawy, przywiozę Ci taką".... I przywiozła :)))


Ma chronić moją rodzinę.

Diana nie chciała słyszeć nawet o tym bym oddała jej pieniądze, więc pomyślałam, że podaruję jej w podziękowaniu upominek. Wyhaftowałam dla niej Aniołka by przynosił jej szczęście i zakładkę do książek ( Dianka jest studentką, więc pewnie się przyda)






Pozdrawiam serdecznie. Monika.

sobota, 26 października 2019

308. Zakładka dla tancerki

Co jakiś czas muszę odpocząć od większych wzorków i namiętnie haftuję wtedy zakładki do książek. Dzisiaj pokażę Wam zakładkę dla tancerki, czyli jak już wiecie dla mojej córy.







Lubię takie ekspresowe wzorki.

Miłego weekendu i pięknej pogody. Ja niestety do pracy lecę. 
Monika.

niedziela, 21 kwietnia 2019

285. Deadpool

Ja dziś mało świątecznie. Przy poprzedniej "bohaterskiej" zakładce, Asia rzuciła mi Marvelowskie wyzwanie. Miał być Deadpool , więc proszę bardzo :)




Dla nie wtajemniczonych:

Ekranizacja jednego z najoryginalniejszych komiksów Marvel Comics. Wade Wilson (Ryan Reynolds) - niegdyś agent służb specjalnych, a obecnie najemnik - poddany zostaje nielegalnemu eksperymentowi, w wyniku którego nabywa niezwykłych mocy samouzdrawiania. Odtąd staje się znany jako "Deadpool" i wyposażony w nowe zdolności oraz czarne poczucie humoru wyrusza z misją wymierzenia sprawiedliwości człowiekowi, który niemal zniszczył mu życie. 







I jeszcze wszystkie trzy zakładki razem :





Miłego świętowania :)

Monika.